Kultura

Piłkarski Händel Ligi Mistrzów

Obraz Michal Jarmoluk z Pixabay

Jeden z najsłynniejszych tematów muzycznych, hymn Ligi Mistrzów liczy sobie już prawie 300 lat! Jak to możliwe?

Popularny monumentalny chór pochodzi z hymnu koronacyjnego Jerzego Fryderyka Händla „Zadok the Priest” będącego jednym z czterech hymnów na koronację Jerzego II Hanowerskiego (11 października 1727). Od tego czasu zawsze towarzyszy ceremoniom koronacji w opactwie westminsterskim (łącznie do dzisiaj dziewięciokrotnie).

Hymn został skomponowany pomiędzy 9 września a 11 października 1727 roku. Publiczne próby miały miejsce 6 i 9 października 1727 roku a ostatecznie zabrzmiał w czasie ceremonii koronacji w chwili namaszczenia. „Zadok the Priest” ma budowę trzyczęściową, poszczególne fragmenty to: pierwsza (instrumentalny wstęp, takty 1-22) z chóralnym otwarciem (takty 23-30), druga to chór And all the people rejoic’d (takty 31-62), zaś trzecia to God save the King (takty 63-121).

Oryginalny tekst pochodzi ze Starego Testamentu, z anglikańskiego tłumaczenia Biblii i jest parafrazą fragmentu Pierwszej Księgi Królewskiej (1, 39-40). Choć popularność w kulturze masowej zdobył jako temat Ligi Mistrzów, to wcześniej i później pojawiał się w filmach.

Adaptacja na potrzeby najpopularniejszych klubowych rozgrywek piłkarskich nastąpiła w 1992 roku a dokonał jej Tony Britten, kompozytor znany z produkcji telewizyjnych, filmowych i musicalowych. Pełna wersja hymnu trwa około 3 minut, najczęściej słyszymy krótsze (na otwarcie i finał meczu), zaś w warstwie literackiej (istnieją trzy wersje językowe: angielska, niemiecka i francuska) opiera się na słowach; Oto najlepszy zespół, oto mistrzowie, najlepsi, to są mistrzowie (tekst ulega małym zmianom w zależności od wersji językowej).

Poproszono mnie o napisanie czegoś na kształt hymnu – mówił dla BBC Britten, a ponieważ było to tuż po Mistrzostwach Świata we Włoszech, piłkarski świat musiał sobie radzić z chuligaństwem na stadionach, a muzyka klasyczna za sprawą Trzech Tenrorów była na topie. UEFA chciała zmienić wizerunek, nadać rangę rozgrywkom, chcieli hymnu. I podjąłem się tego zadania. Bazowałem na muzyce Händla, ale ostatecznie zmiany poszły tak daleko, że mogę powiedzieć, że nie było to skopiowanie ale inspiracja.

Prawa do hymnu posiada UEFA, sam Britten nie czerpie korzyści z jego wykonywania, nie objął tematu prawami. Znane z telewizji wykonanie to rejestracja Royal Philharmonic Orchestra oraz chóru Academy of st. Martin in the Fields.  

Tutaj można posłuchać händlowskiego oryginału: