Polska

PiS straci większość w sejmie? Kołakowski oświadcza, że odchodzi z kilkoma posłami z partii

By I, Kpalion, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2247495

„Dziś odchodzę z PiS. Nie jesteśmy uciekinierami, jesteśmy bohaterami. To grupa kilku osób. Rozmawiamy o nazwie koła” – mówi gość Porannej rozmowy w RMF FM Lech Kołakowski. „Decyzje są już podjęte. Robimy to z wielkim bólem” – podkreśla, przyznając, że prawdopodobnie PiS utraci sejmową większość.

Czy rząd straci większość?

 „Piątka dla zwierząt to bubel prawny” – zaznacza. „Ona przelała czarę goryczy” – tłumaczył w rozmowie na antenie RMF FM gość Roberta Mazurka. „Kluczową przyczyną mojego odejścia z PiS jest ustawa tzw. Piątki dla zwierząt. Nie godzę się z jej zapisami. To jest bubel prawny” – mówił.

Wypowiadając się na temat załozenia nowego koła w parlamencie powiedzieł : „ Rozmawiamy w tej chwili o nazwie koła. Decyzje są już podjęte„. Zaraz potem dodał: „Zapraszamy innych parlamentarzystów, posłów, do wejścia do (nowego – przyp.red) koła. Jeżeli dojdzie do rejestracji koła, prawdopodobnie PiS straci większość rządową„.

PiS w ubiegłorocznych wyborach zapewniło sobie 235 mandatów, co daje tej partii samodzielną większość w Sejmie. Pięciomandatowa większość po odejściu Kołakowskiego stopnieje do czterech. Jeden z mandatów pozostaje nieobsadzony po powołaniu Adama Lipińskiego na członka Zarządu i Wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego.

Ilu posłów odejdzie z PiS?

Jaka będzie konkretnie liczba osób, które odejdą z PiS na razie nie wiadomo. Ja mówił w rozmowie z RMF Lech Kołakowski, „To jest kilka osób, ale być może to będzie liczba sięgająca klubu parlamentarnego”.

Twierdzenie, że o odejściu myśli 15, 20 czy 30 posłów to podgrzewanie atmosfery – mówi portalowi tvp.info jeden z zawieszonych.

– Mogę nie wszystko wiedzieć, bo nie jestem w grupie posłów, którzy zamierzają odejść z PiS. Osobiście słyszałem jednak o kilku, a nie kilkunastu osobach. Mam nadzieję, że ci, którzy rzeczywiście odejdą, nie zmienią poglądów o 180 stopni – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Piotr Uściński – poseł PiS zawieszony w prawach członka partii.

Przypomnijmy, że we wrześniu po kontrowersjach wokół tzw. piątki dla zwierząt  Prawo i Sprawiedliwość zawiesiło kilkunastu swoich posłów  sprzeciwiających się twardej zmianie prawa.

Na liście było 15 posłów, którzy decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego zostali wówczas zawieszeni w prawach członka partii byli : Jan Krzysztof Ardanowski, Kazimierz Moskal, Henryk Kowalczyk, Lech Kołakowski, Katarzyna Czochara, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, Agnieszka Górska, Teresa Hałas, Jerzy Małecki, Krzysztof Szulowski, Piotr Uściński, Marek Wesoły, Bartłomiej Wróblewski oraz Sławomir Zawiślak. Czy kogoś z nich miał na myśli Kołakowski mówiąc o „grupie kilku osób”.

Którzy posłowie odejdą z PiS?

Jak ustalił portal tvp.info, wśród polityków, którzy zdecydowali już o odejściu z PiS, mają być – oprócz Kołakowskiego – Katarzyna Czochara, Teresa Hałas i Jan Krzysztof Ardanowski.

Bartłomiej Wróblewski (kolejny z zawieszonych w PiS) wypowiada się w tonie pojednawczym. Wskazuje, że wyzwania związane z epidemią koronawirusa są tak poważne, że posłowie powinni skupiać się na pomocy Polakom.

– W sytuacji epidemii i wyzwań gospodarczych Polska potrzebuje jedności i porozumienia. Jesteśmy w szczególnym czasie, który wymaga współpracy. Siłą Zjednoczonej Prawicy jest różnorodność, ale też to, że gdy pojawiały się różnice zdań, potrafiliśmy je wyjaśniać – podkreśla.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel podkreślił w wp.pl, że liczy na „polityczny rozsądek” zawieszonych posłów.

– Wartością Zjednoczonej Prawicy jest to, że jest zjednoczona. My dzięki temu wygrywamy. Myślę, że nasi koledzy powinni wziąć to sobie do serca – podkreślił.

– Myślę też, że gdyby wyborcy Lecha Kołakowskiego chcieli, żeby on głosował tak jak Platforma, to zagłosowaliby na kogoś z Platformy. Doskonale wiemy, że rząd może funkcjonować z mniejszością – dodał

Po południu we wtorek PiS zdecydowało o przywróceniu w prawach członka partii 13 z 15 zawieszonych we wrześniu posłów; w tej grupie nie znalazł się Jan Krzysztof Ardanowski oraz Lech Kołakowski.

Źródło: rmf24.pl, Twitter, tvp.info, se.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *