InformacjeŚwiat

Obóz Moria na wyspie Lesbos doszczętnie spalony przez imigrantów

Fot. Twitter

Uchodźcy spalili obóz i starli się z policjantami.

„Koniec największego obozu dla uchodźców Moria w Europie nie miał tak wyglądać. Ok. 13.000 osób zostało bez schronienia, jedzenia, wody. Grecka policja otoczyła teren i nie pozwala pomóc się wydostać ani osobom bezbronnym. Liczba ofiar nie potwierdzona” – skomentowała Janina Ochojska.

Uchodźcy w drodze na statek starli się z policjantami, rzucając w nich kamieniami. W odpowiedzi funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego. Agencje piszą, że nikt nie odniósł obrażeń, nie było też żadnych aresztowań.

Według urzędników pracujących na miejscu – pożar – wywołali mieszkańcy obozu w proteście przeciwko restrykcjom, panującym w związku pandemią Covid-19. Restrykcje w wprowadzono po tym jak u kilkudziesięciu osób wykryto koronawirusa.

W obozie Moria, największym w Europie, przebywało cztery razy więcej osób niż powinno. Szacuje się, że było to 13 tys. osób. Teraz imigranci będą musieli być przewiezieni w inne miejsce.

Źródło: RMF FM