Świat

Telewizja pokazała ostatnie chwile życia umierającego na COVID-19? Brak szacunku dla człowieczeństwa?

Szpital, Źródło: Pixabay

W telewizyjnym programie zatytułowanym „Żadnych kłamstw”, pokazano ostatnie minuty życia pacjenta chorego na COVID-19 – informuje AFP. Na nagraniu widać jak pacjent umiera na COVID-19 w czasie, gdy lekarze próbują za wszelką cenę uratować mu życie. Nagranie trwa ok. 30 minut. Autorzy programu tłumaczyli, że podjęli decyzję, by pokazać śmierć pacjenta w szpitalu.

Wokół programu i telewizji PAT w Boliwii, bo tam właśnie opublikowano kontrowersyjne nagranie rozpętała się burzliwa dyskusja. Telewizja tłumaczy się, że pokazała materiał „ku przestrodze”. W regionie, w którym znajduje się Santa Cruz (miejsce emisji programu), wykryto 60 proc. wszystkich zakażeń wykrytych dotąd w Boliwii. Na COVID-19 zmarło tam 679 osób.

Rzecznik praw obywatelskich Boliwii, Nadia Craz, zarzuciła autorom programu „pościg za sensacją” stwierdzając, iż w sposób „chorobliwy” pokazywali oni „obrazy przedstawiające próbę reanimacji osoby, która niestety skończyła się śmiercią”. Według Craz program naruszał porządek prawny Boliwii i może skutkować wywołaniem „zbiorowego lęku”.

Program krytykują też boliwijscy dziennikarze. „Straciliśmy wraz z tym wirusem bardzo wiele, w tym empatię” – napisała na Twitterze dziennikarka Maria Trigo z „El Deber de Santa Cruz”. Z kolei Fabiola Chambi z „Los Tiempos” oceniła, że pokazanie umierania chorego było „brakiem szacunku dla człowieczeństwa”.