Informacje

Polacy dziś poza podium

foto:PAP/Twitter

Liderem był Norweg Halvor Egner Granerud. Na kolejnych miejscach na podium znaleźli się Austriak Daniel Huber oraz Norweg Robert Johansson.

Jakub Wolny zajął 15. miejsce, Maciej Kot – 25., a Tomasz Pilch – 30.

Po pierwszej serii liderem był Niemiec Markus Eisenbichler. Na kolejnych pozycjach uplasowali się wówczas Halvor Egner Granerud oraz Daniel Huber.

Do serii finałowej zakwalifikowało się czterech Polaków: Aleksander Zniszczoł (4. miejsce), Jakub Wolny (11. miejsce), Maciej Kot (15. miejsce) i Tomasz Pilch (22. miesjsce). Nie zakwalifikowali się: 32. Paweł Wąsek (121 m) oraz 41. Stefan Hula (117 m).

Eisenbichler, który oddał skok na odległość 136,5 m wyprzedza Graneruda (132,5 m) aż o 11,1 pkt a Hubera (131 m) o 13,9 pkt . Zniszczoł traci do lidera 18,5 pkt.

Od pierwszego skoku w Niżnym Tagile Aleksander Zniszczoł udowadniał, że stać go na wiele. W treningach był w czołówce. W kwalifikacjach w najlepszej ósemce. Po cichu liczyliśmy, że konkurs ukończy w najlepszej dziesiątce. Jego występ w pierwszej serii przebił jednak nasze oczekiwania. Już w pierwszej serii wiało mocno.

W finale podmuchy częściej zmieniały jednak swój kierunek. Były nawet podmuchy z boku i w plecy, co przy niskiej belce mogło skończyć się dramatem.

Aleksander Zniszczoł przetrwał. Zaraz po wyjściu z progu leciał nisko. Doleciał jednak do miejsca, gdzie było trochę wiatru pod narty. Podmuch podniósł go na na 122. metr. Skończyło się 6. lokatą, najlepszą w karierze. 

Tyle szczęścia co Zniszczoł nie miał Eisenbichler. Były już lider Pucharu Świata miał wszystko w swoich rękach. Zdecydowanie prowadził, ale z wiatrem jeszcze nikt nie wygrał. Zaraz po wyjściu z progu Niemiec otrzymał silny podmuch. Pozostało mu tylko awaryjne i bezpieczne lądowanie. Zmierzono mu 80 metrów i spadł z 1. na 28. miejsce…

W Niżnym Tagile nie startują czołowi polscy skoczkowie: Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Tym samym przerwana została niesamowita seria Kubackiego, który wystąpił we wszystkich 123 indywidualnych konkursach, począwszy od 24 stycznia 2016 roku. Nikt inny nie może się pochwalić takim wynikiem.

Poza Zniszczołem punkty w sobotę zdobyli też 16. Jakub Wolny, 25. Maciej Kot i 30. Tomasz Pilch. W pierwszej serii cała trójka oddała bardzo dobre skoki, zwłaszcza Wolny na 133. metr. W finale było już słabiej. Pilch, tak jak Eisenbichler, spadł na bulę. Po pierwszej serii odpadli Paweł Wąsek i Stefan Hula.

W niedzielę drugi konkurs w Niżnym Tagile. Początek o 16:00. Kwalifikacje o 14:30. Relacja na żywo na WP SportoweFakty. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i Eurosporcie1. 

Źródło:PAP/sportowefakty.wp.pl/tvp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *