Polska

Polak nie spał i nie jadł, ale pobił rekord! Mamy rekordzistę Guinnessa w pływaniu długodystansowym

fot. Facebook

Krzysztof Gajewski został rekordzistą Guinnessa w pływaniu długodystansowy. Pływał on dwa dni bez przerwy na sen, czy odpoczynek. Polak dokonał tego wyczynu na terenach wodnych Kopalni Wrocław.

Polak spędził 48 godzin w wodach Kopalni Wrocław. Planował on przepłynąć 130 km. Finalnie skończył pływać, mając „na liczniku” 110 km. Całe wydarzenie było relacjonowane na stronie pływaka na Facebooku. W osiągnięciu celu mężczyźnie pomagał tłum kibiców. Krzysztof Gajewski przestrzega zasad Marathon Swimmers Federation. Oznacza to, że rekordzista nie mógł zrobić sobie przerwy na sen, czy jedzenie. Pływając, nie dotknął on dna. Ponadto mógł być ubrany tylko w kąpielówki, czepek i okulary.

Zespół wsparcia Krzysztofa Gajewskiego na bieżąco informował na Facebooku o postępach w biciu rekordu. Na samym końcu wydarzenia opublikowali oni zdjęcia szczęśliwego zawodnika trzymającego flagę Polski.

Oto co napisał po pobiciu rekordu Krzysztof:

Oficjalny wynik to 108.908 metrów, czyli 141 pętli o długości 772.4 metrów każda.🏊🌊🇵🇱

W dużym skrócie:
👉Jestem po pierwszych konsultacjach i wszystko wskazuje na to, że nie nabawiłem się poważniejszy kontuzji. Choć czas pokaże co wyjdzie na wierzch, gdy zejdzie opuchlizna z prawego barku.

👉Długość trasy przez nas wytyczonej jest potwierdzona przez geodetów i nie uległa zmianie w trakcie płynięcia (nawet wydłużyła się o 0.2 metra).

👉Rzeczywisty przepłynięty dystans szacujemy na 120-130km 🏊, tak duża rozbieżność między oficjalnym wynikiem, a przeplyniętym dystansem wynika z tego, że w każdym możliwym miejscu przy wyznaczaniu długości trasy przyjmowaliśmy najgorszy możliwy scenariusz (maksymalne wychylenie boi do środka – co wpraktyce nie miało miejsca, bo nie było wiatru, odejmowanie całej niepewność pomiarowej od długości trasy, założenie, że pływak płynie prosto i przepływa przez oś boi, a nie łukiem dookoła.)

👉Nie podawaliśmy nigdzie do śledzenia track’a, bo rozbieżności między oficjalnym dystansem, a rzeczywistym spowodowalyby olbrzymi chaos dezinformacyjny.

👉W przypadku rekordów związanych z pływaniem Guinness wymaga ratyfikacji ze strony międzynarodowych federacji pływackich. Czekamy na oficjalnie zatwierdzenie naszego płynięcia, ale nieoficjalnie zostaliśmy poinformowani, że wszystko jest prawidłowo. Cała procedura może potrwać 6-8 tygodni.