Informacje

Ponad 100 prominentnych europejskich polityków podpisało list przeciw budowie Nord Stream 2

Fot. Nord Stream 2 Corp.

Ponad setka byłych i obecnych dyplomatów, polityków i ekspertów wezwała w otwartym liście KE i państwa UE do podjęcia kroków prowadzących do zarzucenia projektu Nord Stream 2. Tekst opublikowano na portalu anglojęzycznego „Newsweeka” – podało TVP Info.

Podpisani uważają, że próba otrucia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego „pokazuje, że Moskwa nie jest powstrzymywana przez zachodnie działania oraz oświadczenia i odmawia zaprzestania swojego destabilizującego politycznego awanturnictwa w kraju oraz za granicą”. „W kluczowym momencie demonstracji na Białorusi na rzecz wolnych i uczciwych wyborów zachodnie wartości muszą być utrzymane” – uważają sygnatariusze. 

Politycy wzywają Komisję Europejską, wszystkie państwa UE oraz USA, Kanadę, Norwegię, Wielką Brytanię, Ukrainę, Gruzję i Mołdawię do „podjęcia natychmiastowych działań”, by gazociąg „nigdy nie został dopuszczony do użytkowania”. Zdaniem sygnatariuszy listu projekt Nord Stream 2 podważa „relacje transatlantyckie oraz ideę europejskiej jedności” i potencjalnie może zaszkodzić ukraińskiej gospodarce. #wieszwiecejPolub nasPod listem podpisało się 114 obecnych lub byłych dyplomatów, wojskowych, ekspertów i polityków z państw europejskich oraz USA.

Wśród nich są byli szefowie polskiej dyplomacji Anna Fotyga oraz Witold Waszczykowski, były szef MSZ Ukrainy Pavlo Klimkin i były prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves. 

W Unii Europejskiej i Niemczech rośnie presja na kanclerz Angelę Merkel w sprawie zaniechania projektu Nord Stream 2. Powodem takich apeli jest potwierdzenie przez rząd Niemiec, że Aleksiej Nawalny, jeden z liderów opozycji antykremlowskiej, padł ofiarą próby zabójstwa z użyciem bojowego środka trującego z grupy Nowiczok. Objęty amerykańskimi sankcjami gazociąg Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia 2019 r. nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km, w tym 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich. 

Źródło: TVP Info