InformacjeŚwiat

Powrót wirusa w Chinach. Ludzie wpadli w panikę. Zamknięte metro, odwołane loty, zamykane osiedla

Obraz mohamed Hassan z Pixabay

Setki lotów odwołano 17 lipca w mieście Urumczi, stolicy regionu Sinciang w Chinach, po wykryciu tam pierwszego od blisko pięciu miesięcy zakażenia koronawirusem. Mieszkańcy miasta ruszyli w panice do sklepów na wieść o planach zamknięcia części osiedli.

Władze 3,5-milionowego Urumczi zamknęły wieczorem 16 lipca jedyną linię metra, ograniczyły przyloty i wyloty z miejscowego lotniska – informuje Reuters.

Szybka reakcja władz zaskoczyła mieszkańców miasta. W supermarketach dochodziło do paniki zakupowej, ponieważ niektóre osiedla mieszkalne ogłosiły plany ograniczenia swobody wychodzenia – podał hongkoński dziennik „South China Morning Post”, powołując się na informacje z mediów społecznościowych.

Środki te podejmowane są w odpowiedzi na wykrycie zakażenia koronawirusem u 24-letniej kobiety, u której wystąpiły objawy choroby. Później infekcję potwierdzono również u trojga osób z jej otoczenia, choć osoby te nie miały objawów. W czwartek w prowincji Zhejiang na wschodzie Chin potwierdzono zakażenie koronawirusem u biznesmena, który przybył z Sinciangu.

Źródło: interia.pl