Polska

Prof. Hartman obraża katolików. Oskarża Kościół o masowe zbrodnie!

Fot. Twitter

Prof. Jan Hartman z Uniwersytetu Jagiellońskiego nie przestaje szokować. Komentując zbeszczeszczenie krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie przez aktywistów LGBT, oskarżył Kościół Katolicki o „najbardziej potworne masowe zbrodnie”, „obłudną retorykę miłości” i „pogardę dla ofiar ideologii katolickiej”.

To nie pierwsza tego typu wypowiedź profesora. Gdy Sejm przyjął uchwałę w 100. rocznice objawień fatimskich napisał:

„„Poddając się najbardziej ciemnej i zabobonnej bigoterii, państwo polskie objawiło za jednym razem swą śmieszność, głupotę i zakłamanie, które to łącznie złożyło w ofierze archaicznemu Kościołowi katolickiemu, przebranemu w teatralny kostium średniowiecznej świętej monarchii. Ten akt najbardziej bezwstydnej i załganej dewocji obnaża w żałosny i godny politowania sposób służalcze poddaństwo Rzeczypospolitej Polskiej obcemu państwu, którym – mimo całej operetkowej śmieszności tego faktu – jest Kościół katolicki jako (podwójny) podmiot państwowy: Stolica Apostolska i Watykan”.

Gdy w Ełku Tunezyjczyk zadźgał nożem Polaka, winą za całe zdarzenie obarczył także Kościół. „Przyczyna? Antyislamizm sączony do uszu Polaka przez władzę i przez Kościół” – napisał.

Jan Hartman był w latach 2012-2014 wiceprzewodniczącym żydowskiego stowarzyszenia B’nai B’rith w Rzeczypospolitej Polskiej. Jak podaje Wikipedia jest to organizacja masońska należąca do loży Polin.