Informacje

Prokuratura: Decyzja sądu o uchyleniu środków zapobiegawczych wobec Romana Giertycha jest zagrożeniem

Foto:Facebook

Decyzję o uchyleniu środków zapobiegawczych wobec Romana Giertycha podjął w czwartek poznański sąd rejonowy. W ocenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu decyzja ta „jest zagrożeniem dla prawidłowego toku i efektów postępowania”.

Prokuratura w komunikacie wskazała, że: „już następnego dnia po wstrzymaniu przez sąd wykonalności środków zapobiegawczych, polegających m.in. na zakazie opuszczania kraju, Roman Giertych wyjechał z Polski. Uniemożliwia prokuraturze wykonywanie zaplanowanych czynności procesowych, mając samemu możliwość wpływania na świadków i prawidłowy tok śledztwa. Wykorzystuje to m.in. poprzez swoją aktywność w mediach”.


Prokuratura podkreśliła ponadto, że Roman Giertych „od listopada bez usprawiedliwienia nie stawia się na przesłuchania w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu, mimo wielokrotnych wezwań i przesuwanych terminów”.

„Próba nawiązania z nim kontaktu telefonicznego zakończyła się przerwaniem połączenia, gdy telefonujący do podejrzanego funkcjonariusz wyjaśnił, że reprezentuje policję. Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego każdy podejrzany jest obowiązany stawić się na każde wezwanie w toku śledztwa. Do obowiązków podejrzanego należy również powiadomienie organów ścigania o każdej zmianie miejsca pobytu trwającej dłużej niż 7 dni” – wskazano.

Prokuratura zaznaczyła ponadto, że łamanie tych obowiązków przez Romana Giertycha „jest naruszeniem prawa i w praktyce oznacza, że podejrzany ukrywa się przed organami ścigania”.


Do zatrzymania adwokata Romana Giertycha, wraz z 11 innymi osobami, doszło w połowie października w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Zatrzymanym w sprawie przedstawiono zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy.

W czwartek Sąd Rejonowy w Poznaniu uchylił środki zapobiegawcze zastosowane przez prokuraturę wobec Romana Giertycha w związku ze śledztwem ws. nieprawidłowości w spółce Polnord.

Obrońca Giertycha, adwokat Jakub Wende podkreślił po zakończeniu niejawnego posiedzenia, że sąd w całości podzielił argumentację obrońców adwokata. – Uchylił skarżone postanowienie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu – powiedział.

– Sąd stwierdził, że Prokuratura Regionalna nie uprawdopodobniła popełnienia zarzucanego mu czynu. Czyli tym samym sąd potwierdził wcześniejsze postanowienia tutejszego sądu rejonowego w sprawie aresztu co do innych osób oraz postanowienia Sądu Okręgowego, który rozpatrywał zażalenie prokuratury na to postanowienie, ale nadto przede wszystkim sąd przyznał nam rację, że mecenas Giertych w tym postępowaniu nie ma statusu podejrzanego – zaznaczył Wende.

Źródło:PAP/Tvpinfo/niezależna.pl/Twitter