Świat

Putin chwali się, że Rosja ma już szczepionkę na covid -19. Testuje ją na swojej córce?

Obraz Oleg Shakurov z Pixabay

Po dwóch miesiącach testów na ludziach, rosyjski minister zdrowia wydało pozytywną opinię na pierwszą na świecie szczepionkę przeciwko koronawirusowi – oświadczył Władimir Putin, cytowany przez rosyjską rządową Russia Today.

Prezydent Rosji informuje jednocześnie, że zaszczepiona już na koronawirusa została m.in. jego córka. „Jedna z moich córek się zaszczepiła. W tym sensie ona brała udział w eksperymencie. Po przyjęciu szczepionki, miała 38 stopni temperatury. Na następny dzień już 37 i trochę, to wszystko” – powiedział Putin, którego słowa cytuje agencja Ria Novosti. „Po drugim wkłuciu, drugim szczepieniu, temperatura nieznacznie się podniosła, a później spadła. Czuje się dobrze” – zapewnił prezydent Rosji.

Rosyjska szczepionka została opracowana przez moskiewski Instytut Gamaleya. Putin mówi, że ma nadzieję, iż Rosja wkrótce rozpocznie masową produkcję szczepionki na COVID-19. Na początku sierpnia Rosja ogłosiła, że chce szczepić obywateli już w październiku. Zdaniem rosyjskich władz szczepionka będzie już wówczas gotowa. Eksperci nie są jednak tacy pewni.

Wprowadzenie szczepionki na rynek już za dwa miesiące zapowiedział w weekend rosyjski minister zdrowia Michaił Muraszko. Minister powiedział agencji RIA, że wyprodukowana przez jeden z moskiewskich instytutów badawczych szczepionka znajduje się w ostatnim stadium zatwierdzania.

W piątek podczas przesłuchania w Kongresie USA dr Anthony Fauci, który kieruje walką z koronawirusem w USA, powiedział, że „ma nadzieję, że Rosjanie testują tę szczepionkę przed dopuszczeniem do użycia”. Wielu ekspertów uważa bowiem, że Rosjanie postępują zbyt szybko, nie wiedząc do końca, czy szczepionka jest skuteczna oraz jakie ma skutki uboczne. Dla Rosjan wyścig o szczepionkę jest jednak także wyścigiem propagandowym.

źródło.onet.pl