InformacjeKultura

Rada Języka Polskiego PAN chce uznać słowo „Murzyn” za obraźliwe

Fot. Twitter

Rewolucja językowa wkracza do Polski! Za „Murzynka Bambo” do więzienia?

Inżynieria społeczna nie omija naszego kraju. Media zrobiły z Michała Małgorzatę, a teraz chcą dyktować Polakom, co mogą mówić, myśleć i pisać. 

Rada Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk wyraziła swoje stanowisko w sprawie słowa „Murzyn”. Uznała je za archaiczne, obraźliwe oraz takie, które można wyłącznie przytaczać na prawie cytatu. Autorem powyższej tezy jest dr hab. Marek Łaziński, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. 

Stanowisko zostało zaakceptowane przez prezydium RJP. „Jeżeli na najbliższym posiedzeniu Rady, planowanym na jesień, żaden z jej członków nie zgłosi innej opinii w tej sprawie (posiedzenie zgromadzenia RJP zajmować się będzie około 200 sprawami językoznawczymi), opracowanie Łazińskiego będzie oficjalnym stanowiskiem” – informuje TVN24

Łaziński uważa, że słowo Murzyn będące pełne skojarzeń „niegdyś neutralnych i podstawowych wśród możliwych nazw oznaczających osoby czarnoskóre, dziś niewątpliwie jest obarczone bagażem negatywnych konotacji”. 

„Warto uszanować wrażliwość odbiorców. Nasi sąsiedzi o czarnej skórze wolą być nazywani ze względu na konkretną narodowość (np. Senegalczyk, Nigeryjczyk), wolą być Afrykanami, czarnoskórymi, ciemnoskórymi lub po prostu czarnymi (choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu konotacje przymiotnika czarny w odniesieniu do człowieka czarnoskórego były gorsze niż rzeczownika Murzyn)” – wyjaśnia naukowiec. 

„W wielu kontekstach słowo Murzyn było i jest używane niepotrzebnie. (…) Łatwiej powiedzieć po prostu człowiek zamiast czarnoskóry człowiek lub zastąpić słowo Murzyn innym” – sugeruje Łaziński. 

Źródło: tvn24.pl