Gospodarka

„Recesja stulecia”. Zapaść gospodarcza w Europie dużo większa niż w USA. Katastrofalna sytuacja w Hiszpanii

Obraz mohamed Hassan z Pixabay

Strefa euro zaliczyła rekordowy spadek w historii. PKB Hiszpanii spadł o aż 22,1 proc. rok do roku, a Unii Europejskiej o 14,4 proc.

W czwartek prezentację złych danych o produkcie krajowym brutto zaczęły Niemcy. Spadek o 11,7 proc. i wcześniejsze „ujemne” kwartały nazwano już „recesją stulecia”.

Później danymi podzieliło się Biuro Analiz Ekonomicznych USA – odwzorowany na cały rok spadek PKB wyniósł 32,9 proc. Ale jeśli uwzględnić europejskie standardy podawania danych, to spadek w samym drugim kwartale (nieannualizowany) był o „tylko” 9,5 proc. rok do roku.

PKB Hiszpanii spadł o aż 22,1 proc. rok do roku i to dużo gorzej od i tak pesymistycznych prognoz ekonomistów. Ci oczekiwali spadku o średnio 19,7 proc. W ten sposób w jeden kwartał zaprzepaszczone zostało sześć lat wzrostów i Hiszpania cofnęła się w rozwoju do 2014 roku.

PKB Włoch skurczył się o 17,1 proc. i choć to zły rezultat, to jednak lepszy niż oczekiwali analitycy (-18,7 proc.). Bardzo źle pandemię zniosła gospodarka Portugalii – PKB poszedł w dół o 16,5 proc. rok do roku.

Liczona łącznie gospodarka 19 krajów strefy euro skurczyła się w jeden kwartał o aż 12,1 proc. w porównaniu z kwartałem pierwszym i 15 proc. rok do roku. To największy spadek od początku waluty euro, czyli od 1995 roku.

Jak wypada Polska? Na razie nie ma oficjalnych danych, poznamy je za dwa tygodnie. Jak jednak zauważa Business Insider Polska, po gospodarkach sąsiadów z naszej części Europy widać, że spadki były mniej dotkliwe niż na południu i zachodzie kontynentu. Czeski PKB spadł o 10,7 proc. rok do roku, litewski – o zaledwie 3,8 proc., a łotewski – o 9,6 proc.

Źródło: Business Insider Polska