Informacje

Roman Giertych ma kłopoty i podobno chce się wyprowadzić za granicę. Czy to koniec jego kariery?

Roman Giertych Żródło: WikipediaCC By Piotr VaGla Waglowski, http://www.vagla.pl - Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53946416

Mecenas Roman Giertych jest swoistym rekordzistą, jeśli chodzi o ilość skarg, które wpływają na niego do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie – informuje tygodnik „Gazeta Polska”. Autorka publikacji Dorota Kania zauważa, że „przez wiele lat dyscyplinarne sprawy Giertycha były systematycznie umarzane”, ale od niedawna sytuacja się zmieniła. W artykule przywołano kilka spraw dyscyplinarnych prawnika, dawnego ministra i przewodniczącego Ligi Polskich Rodzin.

„Przez wiele lat dyscyplinarne sprawy Romana Giertycha były systematycznie umarzane, jak na przykład ta dotycząca tzw. afery podsłuchowej. Chodziło o wypowiedzi mecenasa Giertycha, które zdaniem skarżących – PMPG Polskie Media SA, wydawcy „Wprost” – stanowiły krytykę dotyczącą podmiotów powiązanych z wydawcą „Wprost”. Sprawa dotyczyła ciągu wydarzeń związanych z publikacją nagrań z podsłuchów m.in. osób, które jako pokrzywdzone reprezentował adwokat Roman Giertych. Rzecznik Dyscyplinarny – jak w wielu innych sprawach – nie dopatrzył się winy Giertycha i sprawę umorzył” – pisze Kania. 

Inna sprawa dotyczyła skargi Rafała S. – nierozliczenia się z kwoty w wysokości 82 410 zł. Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie adwokat Łukasz Chojniak wszczął dochodzenie dyscyplinarne, które umorzył z powodu cofnięcia skargi przez pokrzywdzonego.

Dopiero od niedawna sytuacja się zmieniła i nietykalny wcześniej mecenas ponosi porażki – czytamy w GP. Jako przykład gazeta podaje oddalenie przez sąd apelacyjny skargi na prokuratorów, którzy prowadzili śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej. Poza tym 28 września Roman Giertych ma stawić się przed rzecznikiem dyscyplinarnym Okręgowej Rady Adwokackiej w charakterze obwinionego w sprawie ze skargi Patryka Jakiego. Chodzi o wpis Giertycha na Twitterze, który zamieścił on w maju bieżącego roku: „Zmuszenie Jakiego do przeprosin to prawie jakby ktoś Suskiego zmusił do myślenia, Macierewicza do logicznych wywodów, a Morawieckiego do mówienia prawdy”.

Skargi na Romana Giertycha, które były kierowane do Okręgowej Rady Adwokackiej, dotyczyły bardzo różnych spraw (m.in. były to skargi klientów mecenasa Giertycha), jednak miały wspólny mianownik: dotyczyły złamania Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Prawo o adwokaturze) – czytamy w tygodniku. 

Gazeta podsumowuje, że od mecenasa „odwrócili się politycy Platformy Obywatelskiej”. Według nieoficjalnych informacji tygodnika Giertych chce wyprowadzić się za granicę, a w kraju realizować jedynie praktykę adwokacką.

źródło: tvp.info, Gazeta Polska, niezalezna.pl