Informacje

W niemieckim Trewirze samochód taranował ludzi na deptaku. 5 osób nie żyje, w tym małe dziecko

Pilne fot. bruLion24

W niemieckim mieście Trewir samochód wjechał w przechodniów. Do tragedii doszło na deptaku w centrum miasta. Pięć osób nie żyje, 15 jest rannych. Policja ujęła sprawcę cztery minuty po otrzymaniu pierwszego wezwania. Aresztowana osoba to nienotowany dotąd 51-latek z powiatu Trier-Saarburg, który urodził się w Trewirze. Według prokuratora zajmującego się sprawą, w tej chwili nie ma dowodów na to, że motywy sprawcy były polityczne, ani też religijne.

W mieście trwa akcja policji i służb ratunkowych. Apeluje się do mieszkańców miasta, aby unikali miejsca zdarzenia.

Na portalach społecznościowych pojawiają się nagrania. Na jednym z nich widać srebrny samochód terenowy z licznymi wgnieceniami na masce. Pojazd blokuje policyjny radiowóz.

Nieopodal samochodów kilka osób przytrzymuje leżącego na ziemi mężczyznę.

Aresztowana została jedna osoba i jeden samochód zabezpieczony – poinformowała na Twitterze policja z Trewiru. A lokalna gazeta cytuje świadka, który mówi, że widział dużego, ciemnoszarego Range Rovera wjeżdżającego celowo w ludzi z dużą prędkością wyrzucając ich w powietrze.

Burmistrz miasta Wolfram Leibe przekazał, że w zdarzeniu poważnie rannych zostało 15 osób.

Źródło: TVPINFO, Twitter, dw, TokFM, PolsatNEWS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *