Kultura

Sean Connery zmarł na Bahamach. Syn opowiedział o ostatnich chwilach słynnego Jamesa Bonda

Sean Connery nie żyje, zmarł w sobotę w wieku 90 lat. Syn odtwórcy roli Jamesa Bonda w filmach o przygodach Agenta 007 opowiedział o ostatnich chwilach życia swojego ojca. „Już od jakiegoś czasu czuł się gorzej” – poinformował Jason Connery.

Nieznane są jeszcze oficjalne przyczyny śmierci 90-letniego gwiazdora. Wiemy natomiast, jak wyglądały ostatnie dni życia Seana Connery’ego. Opowiedział o nich jedyny syn aktora, Jason Connery.

Sean Connery tuż przed śmiercią. Syn ujawnił szczegóły

W rozmowie z BBC mężczyzna powiedział, że jego ojciec „miał wokół siebie większość rodziny, która mogła być na Bahamach„. Dodał, że Sean Connery zmarł w nocy.

Syn aktora ujawnił, że z rodziną wciąż próbują pogodzić się ze śmiercią 90-latka:

Wszyscy musimy przepracować w sobie to wydarzenie, bo to stało się tak niedawno, mimo że mój tata czuł się gorzej już od jakiegoś czasu

Sean Connery. Nie żyje słynny James Bond

Brytyjski aktor najbardziej znany był z roli Jamesa Bonda, w którego wcielił się siedmiokrotnie. Od jakiegoś czasu Sean Connery walczył z nieuleczalną chorobą. Jak donosiły media, stan zdrowia aktora, który wcielił się w pierwszego Jamesa Bonda, był naprawdę poważny. Nie wolno mu było samem wychodzić z domu, był pod stałą opieką pielęgniarzy. O chorobie Seana Connery’ego donoszono już w 2018 roku.

Źródło: plejada.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *