Informacje

Sikorski uważa, że PiS chce „dawać bezkarność swoim złodziejom”. A słowa niemieckiej polityk to wymysł „polskich nacjonalistów”

By Martin Lahousse - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=83309807

Czy Radosław Sikorski kompletnie stracił kontakt z rzeczywistością? Były minister spraw zagranicznych stwierdził, że choć nie zna niemieckiego, to jest pewien, że słowa wypowiedziane przez wiceszefową Parlamentu Europejskiego przetłumaczone na język angielski, oznaczają „odciąć finansowanie”. Mimo, że sama rozgłośnia, w której zostały wypowiedziane te słowa przeprosiła za słowa Katriny Barley.

Wiceszefowa PE i była minister sprawiedliwości Niemiec Katarina Barley stwierdziła na antenie niemieckiego radia, że Polskę i Węgry należy „zagłodzić finansowo”. Jej stanowisko jest potraktowane troską o praworządność. Barley w swojej wypowiedzi wezwała do zwiększenia presji na Węgry i Polskę. Powód? Jej zdaniem w obu państwach jest zagrożona praworządność. „Państwa, takie jak Polska i Węgry, trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię” – mówiła na antenie rozgłośni DeutschlandFunk..

Jednak zdaniem Radoława Sikorskiego cała afera związana ze słowami niemieckiej polityk to wymysł „polskich nacjonalistów”. „Naszym nacjonalistom wszystko kojarzy się z jednym” – stwierdził. Dodał również, że choć nie zna niemieckiego, to po angielsku słowa wiceszefowej PE należy tłumaczyć jako „odcięcie finansowania”. „Uważam, że jakieś inne skojarzenia są po prostu nieuprawnione” – zaznaczył.

Odnosząc się do dużej liczby negatywnych komentarzy ze strony polskich polityków, Sikorski stwierdził, że „łatwiej jest chwycić za źle przetłumaczone słowa niemiecko-brytyjskiej polityk, niż przestać łamać praworządność, co jest warunkiem wypłaty funduszy europejskich”.

Sikorski jest również zdania, że PiS chce wprowadzić w Polsce „zamordyzm i dawać bezkarność swoim złodziejom, a jednocześnie brać pieniądze z Unii Europejskiej”.

źródło:wp.pl, dorzeczy.pl