InformacjeŚwiat

Skrajnie lewicowi „aktywiści” podpalili dom białych Amerykanów. W środku było dziecko

fot. YouTube

 Lewicowi terroryści i uczestnicy zamieszek Black Lives Matter podpalili dom wielorodzinny z dzieckiem w środku. Następnie nie pozwalali strażakom go ugasić.

Poinformował o tym na konferencji prasowej zwierzchnik policji w Wirginii, William Smith. Emocje, które towarzyszyły jego wystąpieniu były tak duże, że rozpłakał się podczas wystąpienia, w którym opisywał chaos w mieście. Podkreślał, iż mnóstwo ludzi zostało zranionych przy pomocy choćby cegieł, przez protestujących.

Smith jest szefem Departamentu Policji w Richmond w Wirginii. Szczegółowo opisuje on na nagraniu, które zamieszczamy, jak uczestnicy rzekomego protestu celowo podpalili dom, blokując strażakom drogę dojazdu do rezydencji. Na szczęście straży udało się przedrzeć przez tłum przy pomocy policji. Dziecko uratowano. Smith zauważa, iż wielu działaczy m.in. Antify przyjechało specjalnie z całego kraju, by brać udział w zamieszkach.

„Wiemy, że jest to zorganizowany wysiłek. Zależy nam na zidentyfikowaniu tych, którzy stoją za tym. A my robimy, co w naszej mocy, aby aresztować tych, którzy są sprawcami przemocy w naszej społeczności, w naszym mieście i na naszych obywatelach”- podsumowuje Smith.

źródło: YouTube, Twitter, Pantarhei24