Polska

Śnięte ryby odnalezione w Wiśle padły „od odoru zgnilizny jaki wydaje rząd PiS”. Paweł Rabiej po raz kolejny pokazuje „klasę”

Obraz Christoph Schütz z Pixabay

Paweł Rabiej wypowiedział się na Twitterze ws. śniętych ryb odnalezionych w Wiśle w pobliżu Łomianek. Jak nas już przyzwyczaił, wypowiedź jest co najmniej bulwersująca.

Przypomnijmy, że w miejscowości Burakowo niedaleko Łomianek nad Wisłą znaleziono śnięte ryby. Sprawą zajął się Zakład Patologii i Immunologii Ryb Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie. Karolina Gałecka, rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy, opublikowała wyniki badań martwych ryb na swoim profilu na Twitterze. „To nie zrzut ozonowanych ścieków spowodował śmierć ryb w Wiśle. Na wysokości Łomianek znaleziono małą ilość martwych ryb – nie setki czy tysiące, co powielano w #fakenews. Zbadaliśmy ryby i wodę w tym miejscu: to nie zatrucie czy brak tlenu wywołało śnięcie” – napisała.

Sprawę w podobny sposób wyjaśniał również wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński. Fragment jego konferencji prasowej pojawił się na Twitterze. „W takim razie padły od ozonowania” – napisał w komentarzu sekretarz stanu w MSWiA Maciej Wąsik.

Te słowa sprowokowały wiceprezydenta Warszawy, Pawła Rabieja, który w wyjątkowo obcesowy, by nie rzec chamski sposób odpowiedział w „Ja bym raczej postawił tezę, że od odoru zgnilizny jaki wydaje rząd @pisorgpl:-) W końcu ryba psuje się od głowy:-)” – napisał. Po każdym ze zdań umieścił co prawda „uśmieszek”. Ale jeśli był to żart, to wyjątkowo nieudany.

źródło: Twitter