InformacjePolska

Sukces Polski na szczycie UE. Dostaniemy 700 mld zł bez związku między funduszami a praworządnością

Źródło: Twitter

Sukcesem zakończyły się wielodniowe negocjacje w Brukseli dotyczące nowego budżetu Unii Europejskiej. Dodatkowe napięcie towarzyszyło próbie powiązania wypłat środków finansowych z kwestią praworządności, czyli reformy wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju. Do tego zmierzała opozycja. Posłowie lewicy i Platformy Obywatelskiej zachęcali unijnych urzędników, aby ukarali nasz kraj za reformy sądownictwa i ucięli nam środki. 

Tak się jednak nie stało. W tak poważnej kwestii konieczna jest unijna jedność, a Polaków od początku wspierali Węgrzy, Łotysze, Czesi, Słoweńcy i Portugalczycy.

– Nie zgadzam się na oskarżanie Polski o łamanie praworządności. Jesteśmy w nierównym dialogu z organami europejskimi. To dwa oddzielne tematy i utrzymaliśmy je w konkluzjach. Chcemy praworządności, ale chcemy też mieć dyscyplinę budżetową – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

– Niektórzy próbowali nas uczyć tego, czym jest praworządność. Nikt nie będzie uczyć demokracji i wolności kraju, w którym narodziła się Solidarność i kraju, który przeżył rok 1956. Jesteśmy dumnymi narodami – powiedział Viktor Orban na wspólnej konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim. 

– Nie ma wpisanego bezpośredniego związku między funduszami a praworządnością – powiedział z kolei premier Mateusz Morawiecki. Polska pomimo uszczuplonego całego nowego funduszu w formie dotacji miałaby otrzymać kolo 700 mld zł – relacjonuje Dominika Cosic, korespondentka TVP w Brukseli. To historycznie największe środki unijne, jakie zostaną wytransferowane do naszego kraju.

Sukcesem jest także dodatkowe 600 mln euro dla wschodnich regionów Polski, które osobiście wywalczył premier. – W tej rundzie negocjacyjnej wynegocjowaliśmy 600 mln euro na regiony, które potrzebują najwięcej śrkdków na rozwój, bo są mniej zamożne. W kontekście celów, które mieliśmy jako Grupa Wyszehradzka, wynegocjowaliśmy to, na czym nam zależało – ujawnił premier Morawiecki.