Gospodarka

Tegoroczne wyprzedaże z okazji Black Friday potrwają nawet miesiąc! Zaskakuje mniejsze zainteresowanie elektroniką

Obraz Linus Schütz z Pixabay

Black Friday, przypadający oficjalnie w piątek 27 listopada, w tym roku w dużej mierze przeniesie się do internetu. Wiekszosc galerii handlowych i sklepów stacjonarnych, jest bowiem zgodnie z decyzją rządu zamknieta do 29 listopada włącznie.

Zrobienie zakupów na wyporzedażach w internecie deklarują w tym roku nawet konsumenci powyżej 55. roku życia – wynika z badania Domodi. Wyprzedaże będą też większe i wydłuży się czas ich obowiązywania. To  widać na stronach internetowych wielu marek, które już na początku miesiąca ruszyły z black-promocjami. Zmieni się także koszyk zakupowy Polaków, którzy skorzystają z wyprzedaży – zyskają marki odzieżowe i obuwnicze, a mniejszym niż zwykle zainteresowaniem będzie się cieszyć sprzęt RTV i AGD oraz elektronika.

– Nasze badanie pokazuje, jak konsumenci z różnych grup wiekowych podchodzą do okazji zakupowych podczas Black Friday. Okazuje się, że aż 73 proc. deklaruje, że w tym roku ich nawyki zakupowe związane z Black Friday się nie zmienią, w tym 45 proc. skorzysta głównie z zakupów online, 5 proc. zrealizuje swoje potrzeby w sklepach stacjonarnych, a 16 postawi na miks kanałów. Z kolei 20 proc. badanych wskazuje, że ich nawyki się zmienią i postawia głównie na zakupy internetowe. Tylko 7 proc. ankietowanych deklaruje całkowitą rezygnację z zakupów w tym czasie – mówi Martyna Głowińska, PR Domodi.

Badanie użytkowników Domodi.pl, Allani.pl oraz Homebook.pl, było jednak realizowane przed wprowadzeniem obostrzeń, które skutkowały zamknięciem galerii handlowych. Ten ruch ze strony rządu spowoduje, że odsetek osób, które wybiorą sklepy internetowe, może być w tym roku zdecydowanie wyższy.

– Warto również zwrócić uwagę na pokolenie baby boomers, czyli osoby po 55. roku życia. One coraz chętniej robią zakupy w internecie z różnych przyczyn, ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo podczas pandemii – dodaje Martyna Głowińska.

Jak zauważa, różnice między tegorocznym Black Friday a przedświątecznymi wyprzedażami w poprzednich latach będą dotyczyć także wysokości rabatów i czasu trwania całej akcji. Według badanych optymalny czas trwania Black Friday to weekend (wskazało tak 51 proc. osób). Dla 36 proc. idealnym okresem byłby tydzień, a tylko 6 proc. uważa, że jeden dzień. Wiele marek na black-wyprzedaże zdecydowało się już jednak na początku listopada.

Na pytanie, dlaczego jest to dobra okazja do zrobienia zakupów, internauci odpowiadali, że obok niskiej ceny i rabatów cenią także możliwość kupienia większej liczby rzeczy oraz dostępność darmowej dostawy. Wśród wymienianych korzyści istotną okazuje się także zakup rzeczy markowych w atrakcyjnych cenach.

– Według ankietowanych najchętniej kupowane podczas wyprzedaży będą odzież i obuwie, kosmetyki, a także wszystko to, co jest związane z wyposażeniem wnętrz. Poza podium znalazły się sprzęty RTV i AGD oraz szeroko pojęta elektronika – informuje Głowińska. – W branży fashion możemy się spodziewać, że konsumenci będą częściej wybierali odzież domową, dresy i buty sportowe. W poprzednich latach były to raczej sukienki, szpilki i okrycia wierzchnie.

Wrześniowe deklaracje wskazywały również na to, że nie zmieni się budżet, który Polacy przeznaczą na przedświąteczne wyprzedaże. Na pytanie odnośnie do planowanych wydatków 30 proc. badanych wskazało, że zmieści się w przedziale 100–299 zł. 29 proc. zamierza wydać między 300 a 499 zł (w tym przedziale cenowym najwięcej wydadzą osoby w wieku 16–24 i 45–55), 8 proc. ankietowanych wyda 500–699 zł, a 19 proc. nawet 700 zł  i więcej.

Źródło: Newseria Biznes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *