InformacjeŚwiat

Tragiczna sytuacja w indyjskim stanie Assam – słynącym z produkcji herbaty. Prawie 3 mln ludzi zmuszone do ewakuacji

Indie, Assam. Obraz Vikramjit Kakati z Pixabay

Intensywne opady deszczu i powodzie w indyjskim stanie Assam zabiły co najmniej 84 osoby i od maja zmusiły do przesiedleń 2,75 mln ludzi – podały władze w poniedziałek. 

Dwa tygodnie temu rzeka Brahmaputra zalała ponad 2,5 tys. wiosek. Teraz spodziewany jest kolejny wzrost poziomu wody o 11 cm. Wody powodziowe zalały także Park Narodowy Kaziranga, w którym obecnie znajduje się największe na świecie skupisko nosorożców indyjskich (nosorożec pancerny), liczące około 2,5 tys. z całkowitej populacji 3 tys. zwierząt. Już wiadomo, że dziewięć nosorożców zginęło w wyniku powodzi. 

Zespoły ratownicze pracujące na miejscu stanęły przed podwójnym wyzwaniem – oprócz powodzi, walczyć muszą o to, aby nie rozprzestrzeniał się koronawirus. Tymczasem wielu ludzi zostało zmuszonych opuścić swoje domy i udać się do wspólnych schronisk. – Trudno jest wymusić dystans społeczny, gdy ludziom nakazuje się oddalić od podnoszących się wód – przekazał jeden z ratowników Sanghamitra Sanyal. – Prosimy ludzi o to, aby przynajmniej zakrywali usta i nos kawałkiem czystej szmatki – dodał.

Źródło: Reuters, wprost.pl