InformacjeŚwiat

Trwa ofensywa dyplomatyczna Izraela. Cel: normalizacja stosunków z państwami arabskimi

Fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela

Izrael prowadzi rozmowy z licznymi arabskimi i muzułmańskimi przywódcami w celu normalizacji stosunków z ich krajami – oświadczył premier Izraela Benjamin Netanjahu, cytowany przez PAP. 

Netanjahu ujawnił, że rozmowy odbyły się już z politykami z Sudanu, Czadu i Omanu. – Odbywamy o wiele więcej spotkań z przywódcami arabskimi i muzułmańskimi w celu normalizacji stosunków – powiedział w Jerozolimie na konferencji prasowej.

W połowie sierpnia Waszyngton i Tel Awiw poinformowały, że Izrael nawiąże stosunki dyplomatyczne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Zawarto już w tej sprawie umowę, którą negocjowały również USA i na mocy której Izrael zrezygnuje z aneksji części okupowanych terytoriów palestyńskich.

Dziś do Abu Zabi udała się delegacja izraelsko-amerykańska, która ma uzgodnić szczegóły porozumienia. Do stolicy ZEA, oprócz Kushnera, mają polecieć szef izraelskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Meir Ben-Shabbat i doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O’Brien.

ZEA będą pierwszym państwem Zatoki Perskiej i trzecim krajem arabskim – po Egipcie i Jordanii – który ustanowi stosunki dyplomatyczne z Izraelem, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony Autonomii Palestyńskiej, Iranu i Turcji.

Umowa z ZEA ma historyczne znaczenie. To pierwsze arabskie mocarstwo, które uznało Izrael. Szejk Mohammad Ibn Zajed zrobil milowy krok ku pokojowi na Bliskim Wschodzie, choć w tle są oczywiście wielkie pieniądze. 

Podstawą są wzajemne korzyści gospodarcze, które zamierzają osiągnąć oba kraje. Już zostało nawiązane połączenie lotnicze. Inwestorzy ZEA deklarują inwestowanie dużych sum w Izraelu. Z kolei Arabowie liczą na transfer nowych technologii z Izraela, które dadzą im przewagę nad konkurentami, zwłaszcza nad Iranem i Turcją. 

Źródło: PAP, forsal.pl