Gospodarka

Turystów dużo mniej niż się spodziewano, choć ceny za pokój są niższe. Hotele maja problemy z utrzymaniem płynności finansowej

Obraz StockSnap z Pixabay

Przeszło trzy czwarte hoteli miejskich i blisko połowa położonych poza miastami informuje, że na lipiec i sierpień ma zaledwie 20 proc. zarezerwowanych pokoi – podaje „Rzeczpospolita”.

Hotelarze nie ukrywają: jest gorzej, niż się spodziewali. „Według przeprowadzonych w połowie czerwca badań Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, aż 87 proc. hoteli ma problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Jedna trzecia musiała przeprowadzić zwolnienia wśród pracowników etatowych, a prawie dwie trzecie zdecydowało się na obniżki cen, licząc, że pomogą przyciągnąć gości” – czytamy w dzienniku.

Według dziennika w maju, przez pierwsze trzy tygodnie od otwarcia, frekwencja nie przekraczała 10 proc. Jak czytamy w gazecie, „rozczarowaniem okazał się także długi czerwcowy weekend: w tygodniu ze Świętem Bożego Ciała, od 8 do 14 czerwca, tylko niewiele ponad jedna dziesiąta hoteli miała obłożenie przekraczające 40 proc”.

Zdaniem gazety okazuje się, że również prognozy na wakacyjne miesiące są bardzo kiepskie. – Przeszło trzy czwarte hoteli miejskich i blisko połowa położonych poza miastami informuje, że na lipiec i sierpień mają zarezerwowane zaledwie 20 proc. pokoi. W hotelach pozamiejskich jest nieco lepiej, ale i tu mniej niż jedna czwarta spodziewa się frekwencji powyżej 40 proc. – wskazuje „Rzeczpospolita”.

Jak zaznacza gazeta, najlepsze perspektywy mają hotele w popularnych miejscowościach wypoczynkowych.

Źródło: Rzeczpospolita, polskieradio24.pl