Polska

TVN atakującym udziałowcem kampanii wyborczej?

Pilot do tv, fot. Pixabay

Szef KPRM Michał Dworczyk był gościem Moniki Olejnik w programie „Kropka nad i”. Doszło do ostrej wymiany zdań. Jednym z tematów rozmowy była wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Monika Olejnik zacytowała słowa prezydenta, który przed odlotem do USA mówił o ataku Rosji na Ukrainę i o tym, że Polska za rządów PO-PSL nie była bezpieczna. Prowadząca pytała szefa KPRM, czy Andrzej Duda oskarża PO i Trzaskowskiego o atak Rosji na Ukrainę.

– Błagam, zachowajmy minimum powagi w naszej rozmowie. (…) Platforma nie podejmowała takich działań, które zapewniłyby bezpieczeństwo Polsce. (…) Fakty są takie, jeżeli mówimy o latach 2013-2014, to w Polsce było 100 – 150 żołnierzy amerykańskich, a dziś mamy kontyngent 5 tys. żołnierzy – odpowiedział Michał Dworczyk.

Następnie dziennikarka pytała, czy rząd chce, aby żołnierze amerykańscy z Niemiec trafili do Polski. Szef KPRM zarzucił jej mijanie się z prawdą: – Z przykrością stwierdzam, że pani mija się z prawdą, bo nikt z przedstawicieli rządu, ani prezydent nie mówił, że żołnierze amerykańscy mają z Niemiec trafić do Polski. (…) Wbrew temu, co pani sugerowała, żaden z polityków PiS, ani nikt z rządu, ani tym bardziej prezydent Andrzej Duda, nie mówił i nie łączył zwiększenia liczby amerykańskich w Polsce z wycofaniem ich z Niemiec. To decyzje USA. My chcemy, aby kontyngent żołnierzy amerykańskich był w Polsce jak największy.

W pewnym momencie polityk nie wytrzymał. Padły mocne słowa pod adresem TVN. Doszło do tego w momencie, gdy Olejnik zadała pytanie o wystąpienie wicepremier Jadwigi Emilewicz na Jasnej Górze. – Mamy do czynienia naprawdę z sytuacją taką, w której pani w czasie tej rozmowy i państwa stacja zamieniacie się po prostu w jakiegoś atakującego politycznie udziałowca obecnej kampanii wyborczej – ocenił minister. – Nie przypominam sobie, pani redaktor, żeby pani w ten sposób uważała za skandaliczne wystąpienie Bronisława Komorowskiego, który występował w kaplicy jasnogórskiej; Donalda Tuska, który występował w kościele, czy szeregu innych polityków. Nie przypominam sobie, żeby pani koledzy redakcyjni występowali w taki sposób, z takim samym oburzeniem. Naprawdę, stosujmy tę samą miarę do wszystkich – mówił w TVN24 minister Michał Dworczyk.

źródło:msn