GospodarkaInformacje

Upadł największy tygodnik antyklerykalny. Jego założyciel został skazany za podżeganie do zabójstwa żony

Źródło: Twitter

„Fakty i mity” nie będą ukazywać się od sierpnia. Powodem jest niska rentowność – poinformował wydawca. Zatrudniał m.in. mordercę ks. Popiełuszki. 

W 2011 r. dziennik „Rzeczpospolita” informował, że jednym z felietonistów gazety jest morderca bł. ks. Jerzego Popiełuszki – Grzegorz Piotrowski. Naczelnym był polityk Ruchu Palikota Roman Kotliński. 

„W sierpniu 2019 roku został skazany przez łódzki Sąd Okręgowy na 10 lat więzienia za podżeganie do zabójstwa swojej byłej żony, spowodowanie szkód finansowych u Błaja News i wyłudzenia od firm ubezpieczeniowych” – piszą Wirtualnemedia.

„Fakty i Mity” ukazują się od 2000 roku, sprofilowany był od samego początku jako pismo antyklerykalne. Jego głównym zadaniem było szczucie na Kościół i księży. Operował plotkami, pomówieniami i oszczerstwami. 

Ostatnim naczelnym była Ewa Kotlińska. Co ciekawe, za kłopoty spółki wydającej pismo obwiniała ona… Jarosława Kaczyńskiego. – Po zapowiedziach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który zamierza rozprawić się z mediami, tym bardziej nie brzmi to jak zaproszenie to współpracy. Brakuje także sił i środków na walkę z wiatrakami – czytamy w piśmie, do którego dotarła redakcja portalu Wirtualnemedia.pl. 

Wydająca tygodnik „Fakty i Mity” spółka Błaja News w ub.r. zanotowała spadek przychodów ze sprzedaży o 8,5 proc. do 3,02 mln zł. Wynik netto poszedł w dół ze 132,6 tys. zł zysku do 74,5 tys. zł straty. W pierwszej połowie 2018 roku średnia sprzedaż ogółem pisma wynosiła 23 367 egz.

Źródło: wirtualnemedia.pl