Duchowość

W Chinach pomoc socjalną dostaną tylko ci, którzy wyrzekną się wiary chrześcijańskiej. Zamiast krzyża każą wieszać portret tyrana

Biblia po chińsku.Obraz Kerrynow z Pixabay

W niektórych chińskich miastach władze otrzymały polecenie usuwania z prywatnych domów i mieszkań symboli chrześcijańskich w zamian za świadczenie pomocy socjalnej – informuje portal pch24.pl. Jeżeli lokatorzy odmawiają współpracy, nie otrzymują wsparcia.

Według portalu „Bitter Winter”, który informuje o prześladowaniach chrześcijan w Chinach, w niektórych miastach kraju władze wykorzystują trudną sytuację materialną obywateli do forsowania dechrystianizacji. Mają oferować osobom pilnie potrzebującym pomocy finansowej usunięcie z ich domów wszelkich symboli chrześcijańskich i zamianę ich na przykład na portrety Mao Zedonga lub Xi Jinpinga. Jeżeli spotykają się z odmową, to nie udzielają wsparcia.

Portal wymienia tu między innymi miasto Weihui w prowincji Henan, opisując przypadek kobiety, która otrzymywała dotąd pomoc socjalną od państwa. W kwietniu tego roku urzędnicy zażądali jednak podpisania dokumentu, w którym wyrzeka się wiary chrześcijańskiej – oraz usunięcia z domu symboli swojej wiary. Kobieta nie zgodziła się i została skreślona z listy osób otrzymujących finansową pomoc.

Podobny los spotkał starszą chrześcijankę, która podziękować miała za przyniesioną przez urzędników pomoc społeczną słowami „Bóg zapłać”; wskutek tego przestała otrzymywać pomoc.

Źródło: pch24.pl