Zdrowie

W polskich aptekach brakuje szczepionek na grypę. Tworzą się listy kolejkowe jak w czasach PRL

Obraz Dimitri Houtteman z Pixabay

W polskich aptekach brakuje szczepionek na grypę. Kampania zachęcająca do szczepień w związku z pandemią, przyniosła skutek – informuje portal money.pl.

„Chciałem się zapisać w aptece na szczepionkę na grypę. Zaproponowano mi numerek czterdziesty któryś. Szczepionek ma przyjść może dziesięć” – napisał na Twitterze Radosław Nawrot, dziennikarz z Poznania. Pod jego tweetem, szybko pojawiły się kolejne potwierdzające problem. 

– Szczepionek, które będą dostępne w Polsce, są cztery różne rodzaje. Teraz w aptekach pojawia się VaxigripTetra, pierwsza z nich. Dostawy kolejnych są planowane na najbliższe tygodnie września i początek października – mówi Łukasz Waligórski, farmaceuta i redaktor naczelny branżowego serwisu MGR.FARM.

Do aptek trafią jeszcze szczepionki: Influvac Tetra, Fluarix Tetra i Fluenz Tetra. Jak zauważa Waligórski, obecny popyt wywołany zaleceniami epidemiologów zderzył się z niewystarczającym zaopatrzeniem aptek. To z kolei spowodowane jest tym, że co roku Polacy szczepią się raczej niechętnie. I koło się zamyka.

Jaktwierdzi ekspert cytowany przez money.pl, producenci będą jeszcze dostarczali szczepionki w listopadzie i grudniu. Poza tym ten szczyt sezonu grypowego to przełom roku, zatem nawet szczepienie w styczniu też będzie miało sens .

WHO rekomenduje, aby poziom szczepień przeciwko grypie wynosił 75 proc., w Polsce aktualnie mamy nieco ponad 4 proc. dla całej populacji. W Wielkiej Brytanii szczepi się 78 proc., w Holandii 76 proc., we Francji i we Włoszech ponad 70 proc. osób.

Źródło: money.pl