Świat

„W Szwecji epidemia koronawirusa cofa się, idziemy w przeciwnym kierunku niż reszta świata” . Tylko jakim kosztem?

Obraz Frank P. z Pixabay

„W Szwecji epidemia koronawirusa cofa się, idziemy w przeciwnym kierunku niż reszta świata, gdzie niepokojąco rośnie liczba zakażeń” – ogłosił we wtorek, 28 lipca, główny epidemiolog kraju Anders Tegnell.

„W Szwecji bardzo szybko spada liczba zgonów, nowych przypadków zakażeń, a najważniejsze, że ciężko chorzy to już niewielka grupa pacjentów” – powiedział Tegnell na konferencji prasowej w Urzędzie Zdrowia Publicznego.

Według najnowszych danych tego urzędu w ciągu ostatniej doby w Szwecji na COVID-19 zmarły dwie osoby. Łączny bilans ofiar śmiertelnych to 5702. Średnio dziennie w ciągu ostatnich dwóch tygodni na Covid-19 umierało siedem osób. W najgorszym okresie na przełomie kwietnia i maja średnio dziennie umierało nawet 70-80 osób. W całej Szwecji na oddziałach intensywnej terapii przebywa 46 pacjentów. Wcześniej było ich nawet 600.

Od poniedziałku potwierdzono laboratoryjnie 99 kolejnych przypadków zakażenia koronawirusem. W niektóre dni w ciągu doby przybywało po 1,5 tys. zakażonych. Obecnie ogółem liczba zarażonych wynosi 79 494. Przypominamy, że kraj zamieszkuje 10 mln. ludzi.

Źródło: PAP, interia.pl