Informacje

Wielki triumf Lewandowskiego: Napędza mnie to, że mogę pokazać się jako Polak, który osiąga sukcesy na europejskiej arenie

Robert Lewandowski Źródło: Twitter/RobertLewandowski

Na tą chwilę piłkarze Bayernu Monachium czekali od siedmiu lat. Po zwycięstwie 1:0 nad PSG Bawarczycy sięgnęli po puchar Ligi Mistrzów a Robert Lewandowski spełnił jedno ze swoich największych sportowych marzeń. Zapewne cieszyłby się jeszcze bardziej gdyby to on strzelił tego jedynego gola. Niestety nie jemu przypadła w udziale ta przyjemność.

Jedyną bramkę zdobył w niedzielę Francuz Kingsley Coman.

 „Lewy”przyznał, że zwycięstwo w Lidze Mistrzów jest spełnieniem jego marzeń. – Ciężko pracowałem na ten sukces i wygrana w najważniejszym turnieju klubowym jest czymś niesamowitym. Po końcowym gwizdku było ogromne wzruszenie i poleciały łzy – mówił na antenie Polsat Sport .

„To spełnienie marzenia, na które ciężko pracowałem wiele lat. To najwyższe trofeum w klubowej piłce, jakie może być. Sukcesy też nakręcają, da mi to kopniaka, żeby dalej pracować ciężko. To nie koniec, jeszcze wiele lat grania. Cenimy sobie to, co udało nam się zdobyć. To przejdzie do historii na zawsze” – powiedział najlepszy obecnie polski piłkarz .

Wiadomo, że wygraną dedykuję mojej rodzinie, jednak też świętej pamięci tacie, który na pewno teraz na mnie patrzy i we mnie wierzy – powiedział Robert Lewandowski nie kryjąc łez. Piłkarz podziękował też kibicom za wsparcie. – Napędza mnie również to, że mogę pokazać się jako Polak, który osiąga sukcesy na europejskiej arenie – powiedział Lewandowski.

 Chciałem podziękować wszystkim, którzy mi kibicują, dzięki temu wsparciu jest mi łatwiej – powiedział.

Premier Mateusz Morawiecki pogratulował w niedzielę na Twitterze zdobycia Pucharu Europy w piłce nożnej zespołowi Bayern Monachium i grającemu w nim Robertowi Lewandowskiemu, który został królem strzelców. Gratulacje popłynęły także od prezydenta Andrzeja Dudy.

Robert Lewandowski jest piątym polskim piłkarzem w historii, który wygrał w finale tych rozgrywek. Triumf w Lidze Mistrzów od wielu lat był jednym z jego największych sportowych marzeń. W 2013 roku kapitan reprezentacji Polski grał w finale LM jako piłkarz Borussii Dortmund. Wówczas schodził z boiska ze łzami w oczach po przegranej…z Bayernem Monachium 1:2. Po zwycięstwie w tegorocznej LM Bawarczycy są trzecim najbardziej utytułowanym klubem w historii tych rozgrywek oraz Pucharu Mistrzów.

Robert Lewandowski świętował swój sukces z dumą pokazując ogromną biało-czerwoną flagę.

Źródło: wprost.pl, Twitter, Polsat Sport