Kultura

Wiesław Gołas kończy 90 lat. „To co? Już mam umierać?”

By Mariusz Kubik - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3965952

Wiesław Gołas świętuje 90. urodziny. Z tej okazji żartuje i sięga pamięcią w przeszłość.

W rozmowie z „SE” skomentował żartobliwie swój sędziwy wiek: „Bardzo szybko mi minęło. Myślę sobie: Jezus Maria, to już? To co? Już mam umierać?”.

Przyznał, że jego życie było pełne dramatów. „Przez tyle lat wydarzyło się tak wiele rzeczy… Miałem 9 lat, gdy zaczęła się wojna. Więzienie, okupacja… Nie wierzę, że ja to wszystko przeżyłem! – powiedział.

Z okazji urodzin list do aktora napisał prezydent Duda, co jest już tradycją dla kancelarii, by składać życzenia zasłużonym artystom. W liście można przeczytać: „Chcę wyrazić najwyższe uznanie dla pana talentu i kunsztu, które zaowocowały wybitnym dorobkiem aktorskim, teatralnym, filmowym i kabaretowym”.

Wiesła Gołas, który udzielił wywiadu także dla „Faktu”, tak to skomentował dziennikarzom: „Jestem zwykłym obywatelem, aktorem w stanie spoczynku, żadnym działaczem. Zawsze wykonywałem swoją pracę uczciwie, bardzo się starałem, czy to w teatrze, czy to w filmie (…) Nigdy też nie myślałem, że będę tak długo żył. Życie miałem bogate, ale były różne momenty. I smutne też, na przykład kiedy siedziałem w więzieniu, gdy miałem 12 lat. Jako chłopak biegałem po domach za okupacji i tam mnie capnęli, ale nie chcę już do tego wracać”.

źródło:se.pl, fakt