Polska

Przeszukanie domu Giertycha we Włoszech. Nowe doniesienia o kulisach akcji. Kto był w willi i co znaleziono?

fot. portal.tvp.info

Włoscy karabinierzy w asyście funkcjonariuszy CBA przeszukali znajdującą się pod Rzymem we Włoszech nieruchomość należącą do Romana Giertycha – podała prokuratura. Przeszukanie miało związek z trwającym śledztwem w sprawie wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Informację o przeprowadzonym przeszukaniu potwierdziła w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek.

Rzeczniczka podała, że w działaniach prowadzonych na terenie Włoch uczestniczyli funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dodała, że w trakcie czynności zabezpieczone zostały „istotne dla sprawy dokumenty”. W trakcie działań – jak podano – funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty oraz sprzęt elektroniczny. Prok. Marszałek poinformowała, że szersze informacje odnośnie przeszukania powinny zostać podane w przyszłym tygodniu.

Podczas przeszukania miali byc obecni na miejscu rodzice Barbary Giertych – podał portal zyciestolicy.pl. 

Barbara Giertych – żona Romana Giertycha poinformowała w piątek na Twitterze, że „oficer włoskich Carabinieri zadzwonił i przeprosił za podjęcie bez weryfikacji wniosku CBA o przeszukanie. Obciążył odpowiedzialnością polskie służby. Włoch przeprasza za działanie Polski…. smutek” – napisała prawniczka.

Jak wynika z informacji które publikuje portal zyciestolicy.pl., „5 Carabinieri z Frascati na polecenie prokuratury w Rzymie w obecności agentów CBA wkroczyło do włoskiej willi Giertychów. Zabezpieczone dokumenty i nośniki danych znajdowały się w półotwartej szufladzie. Dotyczyły one spółek uczestniczących w procederze przestępczym dot. spółki Polnord” – donosi portal.

Dalej w artykule na portalu czytamy: „Barbara Giertych miała rozmawiać z Carabinieri jednak odbywało się to w ten sposób, że teść Giertycha [ojciec Barbary Giertych] przekazał telefon jednemu z Carabinieri. Rozmowa była dość ekspresyjna, ponieważ funkcjonariusz przewracał oczami podczas rozmowy, na koniec miał stwierdzić „co za kobieta” oraz oddał słuchawkę. Carabinieri mieli swój monitoring, który nagrywał działania, zatem przebieg zdarzenia może zostać spokojnie i rzetelnie odtworzony” – kończy informację o przeszukaniu willi portal. Nie wiadomo skąd portal ma te informacje, nie ujawnia bowiem żródła tych wiadomości.

Źródło: tysol.pl, tvp.info, zyciestolicy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *