Polska

Wybory na Mazowszu w 2021 roku? To bardzo prawdopodobne

Obraz David Mark z Pixabay

Jak wynika z naszych informacji, w 2021 roku Mazowsze czekają wybory do dwóch sejmików województw. Ma zostać zrealizowany podział województwa na warszawskie i mazowieckie.

Jeszcze jesienią ma trafić do Sejmu projekt dotyczący podziału, w ten sposób wejdzie w fazę realizacji jeden z projektów Zjednoczonej Prawicy. Oczywiście sprzeciwiają się temu obecne władze województwa z marszałkiem z Adamem Struzikiem na czele, który stał się twarzą środowisk stajacych w opozycji do tej koncepcji. Kolejne samorządy przyłączają się w drodze uchwał właściwych rad do sprzeciwu wobec dezintegracji Mazowsza.

Potwierdzeniem takich planów jest wypowiedzieć Krzysztofa Sobolewskiego (PiS) w TVP Info: „Projekt ten najpóźniej w listopadzie trafi do laski marszałkowskiej i będzie procedowany. Mówiliśmy o nim w kilku kampaniach, nie tylko parlamentarnych, ale i samorządowych. Chcemy teraz przystąpić do jego realizacji, dzieląc województwo mazowieckie na województwo mazowieckie i województwo warszawskie. Będzie załączony kalendarz kolejnych etapów; jednym z etapów będą wybory do sejmików województwa warszawskiego i województwa mazowieckiego”.

Marszałek Adam Struzik zapowiada, że kwestia podziału Mazowsza będzie przedmiotem referendum, i to mieszkańcy wypowiedzą się za lub przeciw podziałowi.

Biorąc pod uwagę, że takie referendum nie byłoby wiążące dla parlamentarnej większości, przy jej jednoczesnym imperatywie do dokonania podziału województwa, należy zadać pytanie: czy warto wydawać na nie pieniądze? A może zacząć działać merytorycznie i przekonywać o niecelowości takiego działania?

Sam Marszałek Adam Struzik oświadczył: „Jestem zdumiony i oburzony wypowiedziami polityków PiS-u powracającymi do pomysłu rozbioru Mazowsza. W kraju panuje epidemia. Dziesiątki ludzi umiera z powodu covid-19, zaczyna brakować miejsc w szpitalach, a PiS chce zniszczyć Mazowsze. Szanowni Państwo, zamiast dzielić regiony, zamiast dzielić społeczeństwo, zajmijcie się ochroną zdrowia, gospodarką, rolnictwem, wszystkim tym, czym żyją ludzie na co dzień. Dlaczego chcecie zniszczyć coś, co w myśl zasady subsydiarności, pomocniczości i zrównoważonego rozwoju było budowane przez ponad 20 lat i tworzy jeden organizm. Po raz kolejny podkreślam, Mazowsze regionalne bez stolicy stanie się regionem biedy, niezdolnym do samodzielnego utrzymania mienia i inwestycji”. (za: Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego).

Samorząd terytorialny w Polsce ze swoją 30-letnią historią, jest jedną z najlepszych rzeczy, którą mamy po zmianie ustrojowej po 1989 roku. Skupiony na sprawach lokalnych, inwestujący w rozwój regionów od poziomu województw do małych gmin włącznie, wiarygodny i solidny płatnik staje się czymś o czym eksperci mówią wprost: nie majstrujmy przy czymś co się udało i działa.

Oczywiście, nie ma takiego bytu, który nie mógłby być doskonalszy, ale nic tak nie szkodzi samorządowi jak jego upolitycznienie. A kwestia Mazowsza to bezspornie kwestia polaryzacji politycznej.

Piotr Iwicki