Świat

Zakaz „terapii” transgenderowej dla dzieci poniżej 16 roku życia w UK

Wikipedia

Wysoki Trybunał Sprawiedliwości w Wielkiej Brytanii orzekł, że poniżej 16 roku życia dzieci nie mają wystarczającej świadomości na decyzję o „zmianie” płci.

Sąd stwierdził, że ponieważ stosowanie blokerów dojrzewania jest terapią eksperymentalną w większości przypadków nie można ich podawać dzieciom próbującym zmienić płeć biologiczną bez odwołania się lekarzy w każdym konkretnym przypadku do decyzji sądu.

Orzeczenie to zostało wydane w sprawie wytoczonej przez Keirę „Quincy” Bell oraz panią A., matkę 16 letniej, autystycznej dziewczynki oczekującej na rozpoczęcie tej kontrowersyjnej terapii.

Wobec Bell, która obecnie ma 23 lata, zastosowano blokery dojrzewania w wieku 16 lat, a gdy miała 17 lat podano jej testosteron. W wieku 20 lat usunięto jej piersi.

Daily Mail poinformował, że Keira Bell stwierdziła, iż ​​w klinice była traktowana jak „królik doświadczalny”, a lekarze nie przeprowadzili właściwej oceny psychiatrycznej i powinni byli mocniej kwestionować jej decyzję o staniu się mężczyzną w wieku kilkunastu lat.

– Pozwolono mi uciekać od rzeczywistości i realizować pomysł, który był jak fantazja nastolatki… co spowodowało długotrwałe skutki dla mnie jako osoby dorosłej.

– Było dla mnie bardzo bolesne, gdy zdałam sobie sprawę, że poszłam złą drogą – powiedziała Bell, odnosząc się do tych wszystkich kuracji medycznych, które wobec niej zastosowano i które próbowały zmienić ją w mężczyznę.

Zarówno Bell, jak i pani A. wnieśli sprawę przeciwko Tavistock and Portman NHS Trust, który prowadzi w Londynie jedyny w Wielkiej Brytanii ośrodek zajmujący się identyfikacją płciową w rozwoju dzieci.

W orzeczeniu sąd stwierdził, że aby dzieci mogły wyrażać zgodę na zastosowanie wobec nich terapii blokerami dojrzewania, musiałyby prawidłowo rozumieć natychmiastowe i długoterminowe skutki, w tym korelację pomiędzy lekami blokującymi dojrzewanie a hormonami stosowanymi w tzw. terapii transgenderowej, które potencjalne powodują utratę płodności, a także nieznane fizyczne konsekwencje przyjmowania substancji blokujących dojrzewanie; oraz fakt, że dowody na skuteczność tych zabiegów są wysoce niepewne.

Sąd orzekł, że jest bardzo mało prawdopodobne, aby dziecko w wieku 13 lat lub młodsze mogło świadomie wyrazić zgodę na podanie mu preparatów blokujących dojrzewanie. Dodał też, że jest „wątpliwe”, aby dzieci w wieku 14 lub 15 lat mogły właściwie zrozumieć i ocenić powagę tego procesu. Dzieci w wieku 16 lat lub starsze są w Wielkiej Brytanii prawnie uznawane za „mające zdolność do wyrażenia zgody na leczenie”.

O wyroku brytyjskiego sądu poinformowała organizacja Human Life International-Polska.

Źródło: hli.org.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *