Polska

Zatrzymany Sławomir N. „to jeden z głównych sztabowców Rafała Trzaskowskiego”? Niewygodne fakty dla byłego kandydata na prezydenta

fot.brulion24

Zatrzymany w sprawie Ukrawtodoru, były minister transportu w rządzie Donalda Tuska, Sławomir Nowak był jednym ze sztabowców Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich – przypomina portal TVP.info, cytując Krzysztofa Sobolewskiego, szefa komitetu wykonawczego PiS i członka sztabu Andrzeja Dudy. Szef sztabu włodarza Warszawy w wyborach prezydenckich, Cezary Tomczyk, sprawy nie komentuje.

O współpracy Sławomira Nowaka ze sztabem Rafała Trzaskowskiego portal TVP.Info informował w czerwcu br. Powołał się wtedy na nieoficjalne informacje. Teraz, po wyborach, Cezary Tomczyk, szef sztabu Rafała Trzaskowskiego, nie chce odpowiedzieć na pytanie o rolę Sławomira N. w kampanii kandydata KO na prezydenta. „Niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi i nie udało nam się z nim skontaktować” – informuje portal. Nikt ze środowiska Platformy Obywatelskiej wprost tego nie potwierdził – wynika z cytowanych w portalu rozmów z politykami PO. 

Krzysztof Sobolewski w rozmowie z TVP.Info ocenił z kolei, że Nowak „to jeden z głównych sztabowców Trzaskowskiego”. – To on decydował o kierunkach kampanii wyborczej. Nie pojawił się tylko na chwilę, bo wcześniej był również obecny w sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – wskazał polityk.

Krzysztof Sobolewski stwierdził też, że włączenie Sławomira Nowaka do prac nad kampanią kandydata na prezydenta jest „jednym z przykładów doktryny Neumanna”. – Póki jesteś z nami, nic ci nie będzie i nikt cię nie dotknie. Gdy nie będziesz z nami, może być różnie – wyjaśnił poseł PiS. Jego zdaniem, współpraca ze sztabem wiceprzewodniczącego PO mogła się Nowakowi opłacać – gdyby bowiem Rafał Trzaskowski wygrał wybory, zyskałby przywilej prawa łaski.

Były minister transportu i były szef ukraińskiej agencji drogowej Ukrawtodor Sławomir Nowak został w poniedziałek zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy. Wraz z nim zatrzymano w Polsce dwie osoby – b. dowódcę jednostki Grom Dariusza Z. oraz biznesmena Jacka P. Prokuratura wystąpiła z wnioskami o areszt wobec zatrzymanych.

źródło: polskieradio24