Gospodarka

Żeby polska wódka była polska! Wreszcie to się udało. Chiny przestaną ją podrabiać

By CEDC International Sp. z o.o. - Materiały promocyjne CEDC International Sp. z o.o., CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41801997

Unia Europejska i Chiny podpisały umowę o ochronie oznaczeń geograficznych. Na liście stu chronionych unijnych produktów jest między innymi polska wódka. Bruksela i Pekin porozumiały się w tej sprawie jesienią ubiegłego roku, choć negocjacje trwały od lat.

Umowa ma chronić przed podrabianiem i przywłaszczaniem praw do produktów regionalnych. Na liście jest 100 europejskich oznaczeń geograficznych i tyle samo chińskich. Komisja poinformowała, że z trunków, oprócz polskiej wódki, mają być chronione między innymi francuski szampan, irlandzka whiskey, portugalskie porto i węgierski Tokaj. Ponadto na liście unijnej są grecka feta i szynka Prosciutto z Parmy. Z kolei na chińskiej liście znalazły się między innymi biała herbata, ryż i pasta z fasoli.

Chiny są ważnym rynkiem dla Unii. W ubiegłym roku były trzecim co do wielkości kierunkiem eksportowym dla towarów rolno-spożywczych z Unii. Są też drugim rynkiem, na który trafia najwięcej unijnych produktów opatrzonych europejskimi oznaczeniami geograficznymi.

Komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski napisał w poniedziałek, że podpisanie umowy przybliża jej wejście w życie. Ma to nastąpić wraz z początkiem przyszłego roku. „Produkty oznaczone europejskimi oznaczeniami geograficznymi są znane ze swojej jakości i różnorodności, dlatego konieczna jest ich ochrona” – skomentował Wojciechowski.

źródło: IAR, Twitter