Dzieci

Zmiany w maturach. Szef CKE dementuje plotki i wyjaśnia o jakie zmiany chodzi i kiedy naprawdę zostaną wprowadzone

Egzamin. Obraz F1 Digitals z Pixabay

Przyszłych maturzystów czekają istotne zmiany w przebiegu egzaminu – planuje Centralna Komisja Egzaminacyjna. Jej szef Marcin Smolik w TVP Info wyjaśnił, że będą dotyczyć przede wszystkim egzaminu ustnego z języka polskiego. Zdementował jednak część pojawiających się w mediach informacji, według których zmiany miałyby objąć już matury w 2021 roku.

Po ogłoszeniu tegorocznych wyników matur – które z powodu epidemii koronawirusa przeprowadzono jedynie w części pisemnej – szef CKE przyznawał, podobnie jak minister edukacji Dariusz Piontkowski, że ich wyniki „nie były dobre”. W tym roku zdało je 74 proc. absolwentów liceów i techników.

Rozgorzała więc dyskusja nad przyszłorocznymi egzaminami, gdy Marcin Smolik w jednym z prasowych wywiadów zapowiedział, że tzw. nową maturę obejmą istotne zmiany. W TVP Info szef CKE podkreślił jednak, że w 2021 roku żadnych zmian jeszcze nie będzie. – Matura będzie wyglądała dokładnie tak samo, jak wyglądała choćby w latach 2018 czy 2019 – powiedział.

W mediach pojawiały się informacje dotyczące 2021 roku, że część pytań ma być losowana z tzw. „puli publicznej”. Smolik zdementował te informacje. – Poważne modyfikacje egzaminu czekają maturę w 2023 roku, kiedy po raz pierwszy do egzaminu przystąpią pierwsi absolwenci czteroletnich liceów – powiedział.

– Jedna z tych zmian na 2023 roku polega na tym, że część zadań do matury ustnej z języka polskiego, będzie rzeczywiście pochodziła z puli pytań jawnych. Każdy maturzysta będzie w części ustnej z języka polskiego miał do wygłoszenia dwie wypowiedzi i rozmowę z egzaminatorami – wyjaśnił Smolik. Jak dodał, lista pół tysiąca zadań zostanie opublikowana dopiero po podpisaniu zapowiadanej ustawy, która we wrześniu ma trafić do parlamentu.

Szef CKE dodał, że planuje przeprowadzenie matur ustnych w 2021 roku – w dotychczas znanej formie.

Żródło: tvp.info