Świat

Znaleziono miliony martwych migrujacych ptaków. Co je mogło zabić?

Wróbel. Obraz Emilian Robert Vicol z Pixabay

Setki tysięcy martwych ptaków znaleziono w przeciągu ostatnich tygodni w USA. Są to m.in. wróble, kosy i muchołówki. Nad ustaleniem przyczyny ich śmierci pracują biolodzy z uniwersytetu stanowego w Nowym Meksyku. Naukowcy wstępnie podejrzewają, że zgony ptactwa mogą być spowodowane pożarami w Kalifornii.

– To straszne. To setki tysięcy, a może nawet miliony nieżywych ptaków – przekazała prof. Martha Desmond z departamentu ryb, dzikiej przyrody i ekologii na uniwersytecie w Nowym Meksyku.

Okoliczni mieszkańcy znajdowali nieżywe ptaki m.in na strzelnicach rakietowych czy szlakach turystycznych. Według ich relacji, ptaki snuły się po ziemi w poszukiwaniu jedzenia, pozwalały ludziom zbliżać się do siebie. 

Naukowcy podejrzewają, że powodem dziwnego zachowania ptactwa mogą być m.in. pożary w Kalifornii. – Ptaki zmuszone są do wcześniejszej migracji. Odlatują, zanim są na to gotowe, zanim zgromadzą wystarczająco dużo tłuszczu potrzebnego do przeżycia – ocenił profesor Desmond.

Jednak to są tylko jedne z przypuszczeń ekspertów, ponieważ umieranie ptaków na masową skalę zaczęło się jeszcze przed gigantycznymi pożarami w Kalifornii. Pierwszą informację o zgonach ptaków otrzymano, ale zbagatelizowano, 20 sierpnia br. 

Źródło: CNN, tvp.info