Kultura

Zobacz ile dokładnie dostali artyści od rządu! Janda i Bracia Golec prawie dwa miliony. Tuż za nimi Kozidrak i Bayer Full

Golec uOrkiestra Źródło: WikipediaCC By MartynaGolec - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53804378

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypłaci do końca tego roku dotacje dla artystów, którzy złożyli o nie wnioski, kiedy pandemia pozbawiła ich zarobków. Po wsparcie zgłosili się najwięksi polskich scen. Jakie gwiazdy i ile dostały od rządu z Funduszu Wsparcia Kultury.

Artyści wyszli na ulice i zaprotestowali przeciwko pozbawiani ich zarobków. Powrót do minimum 50-procentowej frekwencji i comiesięczne rekompensaty strat dla wszystkich artystów i freelancerów, którzy są samozatrudnieni. To dwa z sześciu postulatów środowisk artystyczno-kreatywnych, których spełnienia domagały się podczas marszu w Warszawie 2 listopada. Na Placu Zamkowym o poprawę swojego bytu walczyła m.in. córka Czesława Niemena, Natalia, która ujawniła, że przed miała na koncie tylko 500 zł.

Jakie gwiazdy i ile pieniędzy dostały od rządu?

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego właśnie rozdało artystom  400 milionów złotych. Po pieniądze z Funduszu Wsparcia Kultury zgłosiło się ich ponad 2 tysiące, w tym muzycy, menadżerowie i instytucje kultury. Nie zabrakło największych gwiazdy polskiej sceny.

Zgodnie z rozporządzeniem, wsparcie finansowe jest przeznaczone na działalność kulturalną w dziedzinie teatru, muzyki lub tańca, w tym polegającą na świadczeniu usług wspomagających tę działalność przez organizację zaplecza technicznego, na finansowanie lub refinansowanie wydatków ponoszonych w okresie od dnia 12 marca do dnia 31 grudnia 2020 r. – napisano na stronie ministerstwa.

Kwoty są astronomiczne i sięgają milionów złotych. Dostali je najwięksi artyści polskich scen, którzy wydawałoby się, że raczej nie powinni narzekać na finanse.

Pieniądze przeznaczone na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa w biznesie kulturalnym i instytucjach samorządowych podzielono w następujący sposób:

  • 144 samorządowe instytucje artystyczne – przyznana kwota 94 716 434 zł;
  • 306 organizacji pozarządowych (NGO-sów) – przyznana kwota 38 578 661 zł;
  • 448 przedsiębiorców – przyznana kwota 90 959 964 zł;
  • 1166 firm świadczących usługi zaplecza scenotechnicznego – przyznana kwota 175 235 109 zł.

Najwyższe kwoty – po 4 mln zł – przyznano Teatrowi Muzycznemu im. Danuty Baduszkowej w Gdyni oraz Teatrowi Muzycznemu Roma.

Sporą dotację otrzyma Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku – aż 2,8 miliona złotych. Z kolei Opera Krakowska i Opera Bałtycka ”jedynie” 1,3 miliona oraz 703 tysiące złotych.

Jest też wsparcie dla teatrów. Na liście znalazła się m.in. Fundacja Grażyny Wolszczak, która dostanie prawie 937 tysięcy złotych oraz Fundacja Krystyny Jandy – 1,8 miliona. Zadowolony powinien być też Tomasz Karolak – jego Fundacja Imka otrzyma ponad 1,6 miliona złotych. 

  • Beata Kozidrak dostała 750 tys. zł, a jej mąż Andrzej Pietras, reprezentujący Bajm – 613,5 tys.
  • Z kolei 520 tys. zł otrzyma Radosław Liszewski z zespołu Weekend.
  • Papa D i Paweł Stasiak zgarnęli 400 tys. zł. 
  • Rekordowa kwota wpłynie jednak na konto Golec uOrkiestra – 1 894 670 zł.
  • Nie będzie narzekał także Kamil Bednarek, który dostanie 500 tys. zł, a zespół Bayer Full otrzyma łącznie prawie 600 tys. zł.

Które gwiazdy otrzymały ogromne pieniądze od rządu?

  • Kretmedia Jarosława Kreta – 24 473 złote.
  • Reni Jusis – 27 239 złtych.
  • Małgorzata Foremniak – 77 270 złotych.
  • Pectus – 99 000 złotych.
  • Natasza Urbańska – 111 000 złotych.
  • Grzegorz Hyży – 449 000 złotych.
  • Top Managment Joanna Ziędalska-Komosińska, czyli management Agnieszki Chylińskiej – 664 500 złotych.
  • Fundacja Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury – 1 800 000 zlotych.
  • Studio Buffo Janusza Józefowicz – 2 000 000 złotych.

Kazik Staszewski: przyjecie takiej pomocy uważa za niestosowne. Innym bardziej się należy.

We wpisie na Facebooku Kazik Staszewski poinformował, że wsparcie otrzymali ci artyści, którzy o to prosili. Sam przyznał, że Kult o taka pomoc nie wsytepował. „Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności to niech biorą jak dają.
My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy. Jednak od tych….( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy. Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz” – pisze Kazik na Facebooku.

Sławomir Świerzyński z Bayer Full: Kult? Kto w ogóle pamięta ten zespół?

– Od zdrowia jest minister zdrowia, od kultury minister kultury, niech każdy zajmuje się swoimi dziedzinami – mówił w Polsat News Sławomir Świerzyński, lider grupy Bayer Full komentując kontrowersje wokół dotacji od MKiDN. – Musiałem udokumentować wszystkie straty, jakie poniosłem i poniosę, bo to wszystko przed nami – powiedział i zaznaczył, że nie jest to udział w „rozdawnictwie”.

Lider Bayer Full odniósł się także do wypowiedzi Kazika Staszewskiego, który powiedział, że nie weźmie pieniędzy od rządu, a jeśli ktoś chce pomóc muzykom, to kupi płytę.

– Głupszej wypowiedzi nie słyszałem – powiedział Świerzyński. – A kto by chciał ich płytę kupić – pytał, dodając, że jego grupa sprzedała do tej pory 17 mln płyt. Potem brnął dalej dodając : – Kto pamięta taki zespół, jak Kult?

Kamil Bednarek „tłumaczy się” z rządowych dotacji.

Decyzja rządu, a zwłaszcza wysokość przyznanych dotacji wzbudziła sporo emocji i kontrowersji nie tylko wśród „zwykłych Polaków”, ale też w samej branży.

Do tematu postanowił odnieść się Kamil Bednarek, który od państwa dostał 500 tysięcy złotych.

Wielkie wiadro pomyj wylało się na moją osobę, jakobym się politycznie sprzedał i dostał pieniądze „na życie” od Telewizji Polskiej. Prowadzę od kilku lat działalność, zatrudniam ludzi, płace podatki jak każdy obywatel, płace ZUS i inne ściągane przez Urząd Skarbowy opłaty. Każdy, kto ma zarejestrowaną działalność w obrębie kategorii kulturalno-artystycznej, mógł wystartować w projekcie. W moim imieniu postulował o to manager. Gratuluje wszystkim, komu udało się dostać dofinansowanie na przyszłe branżowe działania.Wierzę, że mądrze je wykorzystacie i nie będziecie zmuszeni ich oddać z powrotem – napisał w swoich mediach społecznościowych.

Piotr Gliński komentuje milionowe wsparcie dla gwiazd i wstrzymuje wypłaty

„Sz.P. Krytycy, przyznaję: znane nazwiska plus pieniądze to wizerunkowe seppuku” – tak wicepremier Piotr Gliński odniósł się w niedzielę do kontrowersji, jakie wywołały milionowe wsparcia dla polskich gwiazd z Funduszu Wsparcia Kultury.

W sobotę w odpowiedzi na kontrowersje wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zapewniał na Twitterze, że o tym, kto dostał wsparcie „nie decydowały sympatie, rodzaj uprawianej sztuki, ale algorytm pokazujący kto stracił przychody w wyniku pandemii”. Tłumaczenie to nie przekonało jednak krytyków takiego postępowania rządu. W związku z tym Gliński postanowił dodać kolejny wpis – tym razem ironiczny.

„Sz. P. Krytycy, przyznaję: znane nazwiska plus pieniądze to wizerunkowe seppuku. Nieważne, że chodzi o – długo oczekiwaną i postulowaną – pomoc dla TYSIĘCY zwykłych ludzi pracujących w kulturze (i ich rodzin), przyznaną według takich samych dla wszystkich i przejrzystych reguł” – napisał. „W poniedziałek zgłoszę projekt ustawy zakazującej państwowego wsparcia dla znanych artystów i instytucji kultury. Przesuniemy te środki na wsparcie najbardziej aktywnych tweeterowiczow. Kultura na tym nie zyska, ale PR będzie OK” – dodał.

Kilka godzin później napisał, że wypłaty zostają wstrzymane: ” Szanowni Państwo, zamiast projektu ustawy antycelebryckiej zdecydowaliśmy wstrzymać wypłaty FWK do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Instytucje i przedsiębiorcy kultury czekają na to wsparcie.”

Źródło: jsatrzabpost.pl. wprost.pl, pudelek.pl, se.pl, FAcebook, Twitter, Polsat News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *